Artykuły

Jak oszczędzać pieniądze? Laureat konkursu Blog Roku 2013

Michał Szafrański

Na swoim blogu www.jakoszczedzacpieniadze.pl pisze o budżecie domowym, mądrym oszczędzaniu, pomnażaniu oszczędności i wychodzeniu z długów. Wierzy, że może realnie poprawić stan portfeli wielu Polaków. Michał Szafrański nie ma przed swoimi czytelnikami żadnych tajemnic, obnaża własny portfel i na tym przykładzie pokazuje, jak mądrze zarządzać budżetem. W konkursie Blog Roku 2013 otrzymał Wyróżnienie Główne oraz nagrodę w kategorii "Profesjonalne i firmowe". Nam zdradza, jakie błędy popełniają Polacy i dlaczego wciąż brakuje im pieniędzy.

Jaki jest największy problem finansowy Polaków?

Mówi się, że 3/4 Polaków nie ma żadnych oszczędności. Największy problem mamy z tym, że wydajemy tyle, ile zarabiamy - bez względu na to, jaka to kwota. Często spotykam się z takim pytaniem: "Dlaczego ty oszczędzasz, skoro masz dużo pieniędzy?". Prawda jest taka, że powinniśmy zawsze wydawać mniej, niż zarabiamy. A w momencie, kiedy rosną nam przychody, to czujemy się bardziej komfortowo, bezpiecznie i coraz bardziej się zadłużamy. Czy to karty kredytowe, czy po prostu nadmierna konsumpcja: super wakacje, drogi samochód… Impulsywne zakupy, bez zastanawiania się, bo wiemy, że możemy sobie na to pozwolić.

Prawda jest brutalna, bo najczęściej właśnie nie możemy sobie na to pozwolić. Mamy złudne poczucie, że te pieniądze są do naszej dyspozycji, chociażby przez takie instrumenty jak karty kredytowe. W zasadzie ograniczeń brak, ale pod koniec dnia nawet nie wiemy, na co wydaliśmy.

Ja staram się promować mądre oszczędzanie. Zawsze podkreślam: wydawaj na swoje pasje tyle, ile chcesz. Sky is the limit. Ale oszczędzaj we wszystkich obszarach, które nie są dla ciebie nieistotne. Jeżeli chcesz jechać na świetne wakacje, wydać kilkanaście tysięcy złotych, pojechać w podróż dookoła świata, to rób to mądrze. Kupuj bilety wtedy, kiedy są tańsze, planuj! Z samego planowania wynikają bardzo duże oszczędności.

Żeby planować, trzeba mieć czas. A my mamy go coraz mniej. Zakupy w biegu, po drodze, bo praca, dom…

Ale to jest wymówka. Oczywiście swój czas trzeba szanować i umieć obliczyć wartość swojego czasu. Czy naprawdę nam się opłaca jechać na drugi koniec miasta, żeby zapłacić kilka złotych mniej? Ja swój czas szanuję, staram się działać w taki sposób, żeby nie zastanawiać się nad takimi banalnymi wyborami. Bo często zastanawiamy się nad tym, jak zaoszczędzić 20 groszy na paliwie. A w innym miejscu wydajemy kilkaset złotych i zupełnie się nad tym nie zastanawiamy.

Trzeba bardzo szeroko podchodzić do tematu pieniędzy. Jeżeli oszczędzamy w wielu miejscach, to prędzej czy później, kwota oszczędności wzrasta. Można skorzystać z programów bankowych, które obcinają końcówki – zaokrąglają do 10 złotych zakupy, które robimy. Tę różnicę - między ceną produktu, a 10 złotymi - przelewają na konto oszczędnościowe. Osoby, które nigdy tego nie praktykowały i pierwszy raz to robią, ze zdumieniem spojrzą na to, że po trzech miesiącach mają kilkaset złotych oszczędności.

Jak zacząć oszczędzać?

Każda choroba wymaga najpierw diagnozy. Jeżeli wiemy, że coś jest z naszymi finansami nie tak, to dowiedzmy się, gdzie leży problem. Możemy postawić złą diagnozę. Zalecam w pierwszej kolejności zrobić sobie prosty budżet domowy. Autentycznie, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "prosty budżet domowy". Mój blog powinien być gdzieś wysoko, jest instrukcja – krok po kroku – jak w pół godziny zanotować, na co wydajemy, w jakich kategoriach kosztów ponosimy wydatki w danym miesiącu i jednocześnie zweryfikować na podstawie paragonów. Należy zrobić to przynajmniej raz w życiu, jeden jedyny raz – po to, żeby złapać stan naszych finansów, postawić diagnozę, gdzie tych pieniędzy rzeczywiście wydaliśmy dużo. Dopiero wtedy opracować plan naprawczy.

Podjąłeś ryzykowną decyzję – postanowiłeś zwolnić się z pracy, zrezygnowałeś z wysokiej pensji i postawiłeś na bloga. Opłacało się?

Pracowałem przez 10 lat w średniej firmie, byłem dyrektorem do spraw rozwoju, miałem pod sobą zespół. To było świetnie miejsce, zrealizowaliśmy wiele ciekawych projektów. Kiedy podejmowałem tę decyzję, zastanawiałem się, co chcę w życiu robić.

Problem polegał na tym, że uświadomiłem sobie, że pragnę czegoś innego. O tym również mówiłem w trakcie Gali Blog Roku 2013 – chciałem widzieć namacalne efekty. Poświęcam energię na coś, co jest dobre dla innych, a jednocześnie jest również dobre dla mnie, bo ja się dzięki temu właśnie realizuję.

Dlaczego Michał Szafrański zwolnił się z pracy? Czytaj dalej.

Rozmawiała: Paulina Waleczek

Poprzednia
  • 1
  • 2
Następna »
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia












Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (400)

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~mk Użytkownik anonimowy
~mk :
Brak zdjęcia ~mk Użytkownik anonimowy
Ha,ha,ha... no to teraz do rzeczy.
Ilu jest takich w Polsce, którzy pozwolą sobie na rezygnację ze stanowiska dyrektora (sic!) z dobrą pensją po to, aby wypisywać różne dyrdymały na blogu? A ilu jest takich w Polsce którzy, pracując za 1600 złotych zastanawiają się czy towary spożywcze na przecenie są jeszcze zdatne do spożycia??? Bo po opłaceniu czynszu, mediów, tylko na takie "zastanawianie" ich stać???
Nie na myślenie o oszczędnościach bo po prostu nie mają już z czego oszczędzać???
Ludzie! Trochę inteligencji, pokory i kultury by się przydało zanim takie wypociny się nagrodzi.
Nooo... chyba, że chodzi o to żeby kolejny raz wykazać że jest Polska A i.... (długo nic)... Polska Z.
Powodzenia tym wszystkim, którzy muszą pracować za marne grosze i nie stać ich na realizację swoich marzeń a co dopiero na RZUCENIE (!!!) dobrze płatnej pracy.
28 lut 09:19 | ocena: 81%
Liczba głosów:308
81%
18%
| odpowiedzi: 54
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~gość Użytkownik anonimowy
~gość :
Brak zdjęcia ~gość Użytkownik anonimowy
Uwielbiam takie porady "jak oszczędzać" dawane głównie przez ludzi zaradnych i dobrze zarabiających a ja się pytam o poradę jak zaoszczędzić mając dochód na rodzinę (wcale nie taki mały bo nie oszukujmy się te przykłady z 1600 to też margines) ale np 4500 na rękę dwoje dorosłych ludzi + dziecko. Na kredyt mieszkaniowy i opłaty schodzi prawie 2000zł i co zostaje ok 2500zł na cały miesiąc życia dla rodziny 3 osobowej a gdzie opłaty za media TV internet telefon, ubrania środki czystości przedszkola szkoły itd więc proszę mi powiedzieć jak z tego cokolwiek odłożyć?! a przecież na wakacje też każdy gdzieś chce wyjechać pralka lodówka telewizor też z nieba nie spadają, więc zamiast dawać dobre rady jak kombinować żeby przeżyć lepiej dajcie dobre rady rządzącym jak rządzić aby przeciętny obywatel miał poczucie bezpieczeństwa finansowego. Gadanie że ile byśmy nie zarobili to tyle wydamy też jest pozbawione sensu a może tak się zastanowić ile powinniśmy zarabiać aby wreszcie zaczęło nam zostawać prosty przykład płaca MINIMALNA w Niemczech a w Polsce, tam za płacę minimalną kupisz dobrą wycieczkę do ciepłych krajów dobry TV komputer telefon i jeszcze Ci coś zostanie u nas? no może za 2 płace minimalne w pełnej wysokości pojedziesz gdzieś na dobrą wycieczkę do ciepłych krajów więc problem nie tkwi w naszym podejściu do życia i wydatków tylko w wysokości naszych zarobków gdyby u nas płaca minimalna wynosiła ok 4000zł netto to myślę że każdy miałby oszczędności.
28 lut 09:52 | ocena: 75%
Liczba głosów:165
75%
24%
| odpowiedzi: 58
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Matka Polka Użytkownik anonimowy
~Matka Polka
Brak zdjęcia ~Matka Polka Użytkownik anonimowy
do ~gość:
Brak zdjęcia ~gość Użytkownik anonimowy
28 lut 09:52 użytkownik ~gość napisał:
Uwielbiam takie porady "jak oszczędzać" dawane głównie przez ludzi zaradnych i dobrze zarabiających a ja się pytam o poradę jak zaoszczędzić mając dochód na rodzinę (wcale nie taki mały bo nie oszukujmy się te przykłady z 1600 to też margines) ale np 4500
To podobnie jak u nas, z tym że mamy 4500 zł na rękę na 5 osób, bo trójka dzieci. Są b. małe, więc ja tylko lekko dorabiam do pensji męża. I się da. Wakacji na Hawajach dłuuugo nie będzie, ale na życie spokojnie starcza. Nie wymieniam garderoby co 2 sezony, nie kupuję pampersów tylko znacznie tańsze (moim zdaniem nawet lepsze) pieluchy np. w lidlu czy biedronie. Z telewizji spokojnie można zrezygnować jeśli masz internet - tylko zaśmieca dzieciom mózg reklamami. Okazuje się nagle, że z wielu rzeczy można spokojnie zrezygnować, bo to tylko sztucznie nakręcone potrzeby. Zanim coś kupisz po prostu zastanów się, czy na pewno tego potrzebujesz. Powodzenia!
28 lut 13:16 | ocena: 95%
Liczba głosów:67
95%
4%
| odpowiedzi: 9
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Jujo Użytkownik anonimowy
~Jujo
Brak zdjęcia ~Jujo Użytkownik anonimowy
do ~Pietia:
Brak zdjęcia ~Pietia Użytkownik anonimowy
28 lut 10:33 użytkownik ~Pietia napisał:
Co się człowieka czepiacie - nieważne, czy wypisuje bzdury, czy nie, ale w jednym ma rację. Trzeba się rozejrzeć dookoła siebie, wybadać możliwości i ruszyć cztery litery. Każdy ma jakąś zdolność, jakiś talent, cokolwiek, z czym może spróbować zacząć. W W
oj dobrze człowieku, ja tez sobie radze jakos bez wiekszych problemow ale w Polsce tam gdzie mieszkałem był to najzwyczajniej survival. Jedna z najwiekszych stop bezrobocia w kraju,a ceny jak w innych miastach a mieszkania nawet troche drozej (ceny zawyzone przez studentow ktorzy tam studiuja i musza gdzies mieszkac) Jestem człowiekiem zaradnym i oszczednym ale to nie zmienia faktu ze w Polsce zyje sie ludziom o wiele ciezej niz w innych krajach UE i tu jest problem ktorego Pan blogger nie jest w zaden sposob złagodzic.
28 lut 13:15 | ocena: 95%
Liczba głosów:21
95%
4%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~lolek Użytkownik anonimowy
~lolek :
Brak zdjęcia ~lolek Użytkownik anonimowy
nie czytalem bloga, ale znam mentalnosc czesci ludzi z pensja 1600: zarabiam malo, ledwo starcza, to pojde i bede marudzil w necie i znajomym, a pozniej zapije smutki przed telewizorem.

bogacenie sie to stan umyslu, sposob myslenia. to przyjemnosc z pomnazania, nawet najmniejszych kwot. to skupienie na dzialaniu prowadzacym do zmiany na lepsze.

domyslam sie, ze autor bloga nie obiecuje zlotych gor za siedzenie na tylku. zapewne pisze, ze inwestycja to dzialanie dlugoterminowe, wymagajace pracy i ciaglej edukacji, ze to otwarcie glowy na mozliwosci.

jak ktos pisze w komentarzech, ze 'nie da sie', to niech i zarabia 10.000, a wyda wszystko. taka mentalnosc.
28 lut 14:41 | ocena: 94%
Liczba głosów:17
94%
5%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Ona Użytkownik anonimowy
~Ona
Brak zdjęcia ~Ona Użytkownik anonimowy
do ~gość:
Brak zdjęcia ~gość Użytkownik anonimowy
28 lut 10:43 użytkownik ~gość napisał:
może i mój błąd że nie odniosłem się do źródła ale wierzę że recenzja bloga jest rzetelna i na jej podstawie daję swój komentarz. Nie zmienia to faktu że rady dyrektora czyli osoby zaradnej kogoś o wysokich zarobkach w kwestii oszczędzania dla przeciętneg
oszczędzanie ma się w głowie, nie w portfelu i stanowisku pracy. Nigdy nie byłam dyrektorem, oszczędzam od dawna, ale nie na wszystkim - nie jestem sknerą. Oszczędzałam nawet jak zarabiałam 1 tys zł i musiałam zapłacić za wynajem pokoju w Warszawie, utrzymać się i odłożyć na studia - ale to już n prawdę ciężko było, to są już sytuacje skrajne.Jak coś chcę bardzo kupić dobrego, coś co mi się przyda, albo na fajne wakacje to wydaję, ale tak jak powiedział autor blogu: trzeba PLANOWAĆ i nie kupować wszystkiego pod wpływem chwili. Oszczędzać można na naprawdę prostych rzeczach, podstawowych zakupach. Pamiętajcie, każdy produkt można kupić w jednym miejscu drożej w innym taniej, trzeba przekalkulować tylko czy zawsze się opłaca kupić tam gdzie taniej, bo może to za dużo czasu zajmie, a może dodatkowe koszty wygeneruje. Ludzie na przykład wydają masę kasy na produkty REKLAMOWANE, co nie znaczy najlepsze ale za to o wiele droższe.
28 lut 13:24 | ocena: 90%
Liczba głosów:33
90%
9%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~k Użytkownik anonimowy
~k
Brak zdjęcia ~k Użytkownik anonimowy
do ~gość:
Brak zdjęcia ~gość Użytkownik anonimowy
28 lut 09:52 użytkownik ~gość napisał:
Uwielbiam takie porady "jak oszczędzać" dawane głównie przez ludzi zaradnych i dobrze zarabiających a ja się pytam o poradę jak zaoszczędzić mając dochód na rodzinę (wcale nie taki mały bo nie oszukujmy się te przykłady z 1600 to też margines) ale np 4500
2000 zl raty za mieszkanie? To jest odpowiedz na Twoje pytanie z czego oszczedzac. Trzeba mierzyc sily na zamiary, a nie narzekac, ze sie malo zarabia, bo tak naprawde za duzo sie wydaje! my przy zarobkach 4500 i tez splacie raty za mieszkanie (duzo mniejszej) oszczedzam dwa tysiace miesiecznie. Za pare lat uzbieramy tyle, ze bedzie na spory wklad wlasny na kolejne, wieksze mieszkanie. W ten lasnie sposob buduje sie kapital, o czym m.in. pisze Michal, a nie ze rzucamy sie na gleboka wode, kupujemy nowe mieszkanie o niewiadomo jakim metrazu, tylko powoli dostosowujemy swoj tryb zycia do mozliwosci finansowych, a nie odwrotnie...
28 lut 13:07 | ocena: 82%
Liczba głosów:35
82%
17%
| odpowiedzi: 12
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~podatnik Użytkownik anonimowy
~podatnik
Brak zdjęcia ~podatnik Użytkownik anonimowy
do ~jaa:
Brak zdjęcia ~jaa Użytkownik anonimowy
28 lut 09:41 użytkownik ~jaa napisał:
Racja! To samo miałam napisać, niech ten nagrodzony napisze post, jak osoba ze znaczną niepełnosprawnością nieumożliwiającą jej dorobienie chociaż parę zł ma oszczędzić z 800 zł renty!
Problem osoby ze znaczną niepełnosprawnością i niską rentą polega na tym, że Polacy zadecydowali utrzymywać miliony takich, którzy utrzymyać by się mogli sami i już nie mają pieniędzy na godne utrzymanie tych, którym takie by się należało. Wypłacamy miliardy rolnikom, górnikom, politykom i księżom, płacimy renty milionom zdrowych ludzi... taki już głupi kraj sobie stworzyliśmy. To nie ma nic wspólnego z bloggerem i jego poradami.
28 lut 16:30 | ocena: 100%
Liczba głosów:17
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Krakuska Użytkownik anonimowy
~Krakuska :
Brak zdjęcia ~Krakuska Użytkownik anonimowy
Nie zarabiam kokosów. 1700zł na rękę u jednego pracodawcy... i co dalej? I dalej ten blog nauczył mnie, ze jak Ci brakuje pieniędzy- poszukaj pracy dodatkowej. Znalazłam. W tym momencie są to 3 dodatkowe "fuchy"- umowy zlecenia. Ale wróćmy do początku. Kiedy zarabiałam te gołe 1700zł na rękę potrafiłam oszczędzić na miesiąc około 500 złotych minimum. Rodzice mi nie pomagają w ogóle. Opłaty robię sama. Urzymuję się sama. Mieszkam w dużym mieście. I co dalej? Teraz oszczedzam 1000 złotych na miesiąc. Nie przymieram głodem, bo akurat nie oszczędzam na jakości produktów zywnościowych, ale nie kupuje bzdur, a dobre, wartościowe i nieprzetworzone jedzenie. Nie marnuję jedzenia i nie wyrzucam. Zastanówcie się ile jedzenia wyrzucacie w ciągu miesiąca. Takz ręką na sercu. Ile jest serków przeterminowanych w lodówce? Hm? Hm? Nic? To idz czytelniku i popatrz co masz w lodówce. Założe się, że każdy coś wyrzuca w miesiącu. Oszczedzanie to temat rzeka. Najważniejsza jest bardzo dobra kontrola nad wydatkami. Rejestrowanie najmniejszej kwoty wydanej nawet na pudełko zapałek. Gwarantuję, że każdy jest w stanie oszczędzić 200złotych minimum. Jestem tego w 100% pewna. Ale ludzie chcieliby mieć wszytsko. Łącznie z tym, żeby autem wjechać w każde miejsce. Ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się da. Życzę wszytkim zacięcia w oszczędzaniu i pomnażaniu oszczędności.
28 lut 15:54 | ocena: 90%
Liczba głosów:32
90%
9%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~k Użytkownik anonimowy
~k
Brak zdjęcia ~k Użytkownik anonimowy
do ~gość:
Brak zdjęcia ~gość Użytkownik anonimowy
28 lut 13:26 użytkownik ~gość napisał:
przeczytaj najpierw ze zrozumieniem a potem komentuj napisałem że ok 2000zł to rata + OPŁATY (m.in czynsz). Jeżeli prawdą jest co piszesz a wątpię to ciekaw jestem jak wygląda Twoje życie i co tak na prawdę masz z tego życia. Bo policzmy mówisz 4500zł tak
chyba nie wiesz, o czym piszesz... Rata 400, czynsz 250. Trzy osoby w tym dziecko. Tv nie mamy od paru lat, bo szkoda akurat na ten sprzet pieniedzy, do tego jakies kablowki. Wakacje dwa razy do roku, wlasnym samochodem i faktycznie po taniosci, ale tez z oszczednosci na ten konkretny cel. Warzywa, owoce, "normalne" mieso, zadne cuda wianki. Kwestia organizacji, planowania i dostosowania sie do danego budzetu, a nie na odwrot. A sprzety, o ktorych piszesz, kupilismy sami na poczatku naszej wspolnej drogi, kiedy weszlismy w zwiazek ze swoimi niewielkimi oszczednosciami. Nie mamy wielkich wymagan ubraniowych, sama wiele ciuchow mam od dobrych paru lat i sa dobrym stanie. Dla nas to nie sa wyrzeczenia, po prostu nie mamy wygorowanych potrzeb.
28 lut 13:35 | ocena: 83%
Liczba głosów:12
83%
16%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Inne artykuły:

Patroni medialni konkursu: